lirikku.id
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 #
.

Odetchnąć Pełną Piersią - Hans (pl) Lyrics


By: Admin | Artist: H hans pl | Published: 2024-21-09T09:43:25:00+07:00
Odetchnąć Pełną Piersią - Hans (pl) LyricsLirikku.ID - Odetchnąć Pełną Piersią - Hans (pl) Lyrics: Halo Lirikku.ID, Dalam konten ini, kami menyediakan chord gitar untuk lagu "Odetchnąć Pełną Piersią - Hans (pl) Lyrics" yang dinyanyikan oleh Toton H hans pl. Dengan chord yang disajikan, pemula atau penggemar musik dapat dengan mudah memainkan lagu ini dengan gitar mereka sendiri. Kami menyajikan chord dengan akurasi tinggi sehingga pemain dapat mengikuti alunan musiknya dengan baik. Juga, kami akan memberikan informasi tambahan mengenai lirik lagu dan mungkin beberapa tips untuk menyempurnakan permainan gitar. Konten ini cocok untuk penggemar musik yang ingin belajar lagu baru atau bagi mereka yang ingin menikmati kesenangan bermain musik dengan gitar. Silahkan disimak Odetchnąć Pełną Piersią - Hans (pl) Lyrics Berikut Dibawah ini untuk Selanjutnya.

[zwrotka 1: hans]
odetchnąć pełną piersią, odepchnąć teraźniejszość
pożyć tak jak wcześniej, serce złączyć z miejscem
byłem, jestem, będę całym sercem z dębcem
jest niewielu w którym życiu nie odbiło
pamiętam skąd pochodzę, kim jestem i jak było
inni płyną w showbiznes, pierwszy milion
żyją chwilą, cocolino i kasyno
wszyscy artyści to prostytutki
sława, droższe ćmiki i kolorowe trunki
wylać whisky, polać wódki, zamiast joyów palić z lufki
bez roboty i gotówki, piwo z puszki, hot-dog z budki
koncert jak wczasy, nie jak namiastka pracy
hotel luksus pół gwiazdki, wyro, koc i dwie szklanki
miłość modzi zachcianki, cukier, lukier od fanki
z dychą na kiejdzie, grajgulić barmanki
potem z michą przy gębie i tak obrzygać se laczki
rano, jak zawsze, obudzić się z kacem
i jechać dalej w trasę waląc w aucie wiuki w siaty
odetchnąć pełną piersią, znów poczuć się jak dziecko
żyć beztrosko i lekko, myśl mieć prostą i piękną
głowę pełną ideałów, zdrowie wszystkich dzikich zauk
wypijmy za tych, których nie ma już tutaj
spoczywajcie w pokoju młody wiśnia, krucha
to te piękne czasy gdy po knajpach grałem
nie grałem za piwko i chleb
nie mieliśmy kasy, nie mieliśmy zmartwień
wtedy hip-hop wszedł mi w krew
uśmiechnięci ludzie przybijali piątki
bez napinek i zbędnych słów
przeminęło z wiatrem i już nie powróci
choćbym chciał to przeżyć znów

[zwrotka 2: deep]
pamiętam tamte czasy kiedy piłem wódę z gwinta
po pubach, skitrany w kiblach, bo nie było na drinka
spodnie poniżej jaj wisiały mi na pasku
czas mijał tak powoli w wieku tych lat kilkunastu
ja nie paliłem zioła, ale wokół każdy bakał
czerwone gały, gastrofaza, wyprawy do mac’a
chodziliśmy na disco, planeta we mnie gra
z przemem w roku ’98 tam zakładamy pięć dwa
zgrane demo na kasety, chociaż wtedy sprzęty nie te
zamiast studia – mikrofony, słaba wieża z jednym deck’iem
miałem jeszcze długie włosy zaczesane na jezusa
za te nocne eskapady wciąż dostawałem po uszach
ojciec mówił weź się nie baw, tylko ucz, zostaw te rapy
i miał rację, miałem potem w życiu bardzo złe etapy
nie żałuję dni przepięknych, wyjście rano, powrót nocą
na boisku z piłką lata, grania, każdy pytał po co?
miałem pasję i dumę, nieletnie fanki
sto dziesięć dosiężnego pozdro stare koleżanki (pozdro)
potem wyszła instancja i poszła w miasto
nie mogłem zasnąć, pięć dwa miało płytę własną
kilka koncertów i koniec, pogubiłem się jak nic
co dzień rano myłem zęby i spluwałem sobie w pysk
ale, póki żyjemy, nic nie jest stracone
po każdym dniu stawiaj kropkę i przewracaj stronę

[zwrotka 3: wiśnia]
jeszcze raz podnieś głaz, cofnąć zegar, radę dać
cofnąć film z tamtych chwil, żyć i w tamtych miejscach być
wierzyć, że się to nie skończy, wierzyć, że nikt nie pobłądzi
krążyć wokół sedna sprawy, straty liczyć dla zabawy
k-nt- mieć, a na nim debet, nic nie słuchać, wierzyć w siebie
mieć na bilet w jedną stronę na wilsonie jak przy żonie
móc się odciąć tak jak wtedy, polityki nie chcieć śledzić
nie być skutym umowami i pić wódkę z wydawcami
nie dać śmieciom się omamić, wierząc, że nie będą kradli
świat się zdawał taki łatwy, polska to teren prywatny
jarać skręty, robić błędy, srać na efekt w konsekwencji
mieć na czynsz i na vifona, nic się jutrem nie przejmować
nie dorabiać filozofii gdy ktoś życie sobie knoci
nie chcę na nic z żalem patrzeć myśląc mogło być inaczej
popłynęli cugiem z prądem, każdy z nas chce żyć wygodnie
stać przy swoim, mierzyć dobrze by móc co dzień w l-stro spojrzeć
ciągle wierzyć tak jak wtedy, że świat można jakoś zmienić
sprzedać się, nie sprzeniewierzyć, myśląc tylko jak wycenić
pozostawić ślad po sobie kiedy ciemność zamknie w grobie
kilku bliskich mieć na koniec co zapalą świeczkę może
pokój [?] do zobaczenia po drugiej stronie, peace
[tekst i adnotacje na rap g*nius polska]


Saksikan Video Odetchnąć Pełną Piersią - Hans (pl) Lyrics Berikut ini..


Random Song Lyrics :

LIRIK YANG LAGI HITS MINGGU INI

Loading...

LIRIK YANG LAGI HITS BULAN INI

Loading...